bandera wlochy amaplast
Fot. BANDERA

Amaplast: eksport słabnie, Polska ważnym kierunkiem

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Włoski sektor maszyn, urządzeń i form dla przetwórstwa tworzyw sztucznych i gumy zakończył 2025 rok wyraźnym spowolnieniem, które jednak – co istotne – nie przerodziło się w głęboki kryzys. Według danych Amaplast wartość produkcji wyniosła około 4,4 mld euro, co oznacza spadek o blisko 5% rok do roku. Jednocześnie eksport, stanowiący około 75% całkowitej produkcji, zmniejszył się o podobną wartość, osiągając poziom nieco powyżej 3,4 mld euro. Warto zauważyć, że włoscy producenci relatywnie dobrze poradzili sobie na tle niemieckiej konkurencji, która już wcześniej weszła w fazę głębszego spadku, obejmującego zarówno zamówienia, jak i sprzedaż oraz eksport.

Na szczególną uwagę zasługuje jednak silny wzrost importu technologii do Włoch, który zwiększył się aż o 24%. To wyraźny sygnał utrzymującego się popytu inwestycyjnego na rynku krajowym, napędzanego m.in. mechanizmami wsparcia w ramach programów Industry 4.0 i 5.0. Choć dostęp do tych instrumentów pozostaje utrudniony, a procesy legislacyjne opóźnione, ich wpływ na modernizację parku maszynowego jest wyraźny. W efekcie nadwyżka handlowa sektora spadła z rekordowych 2,65 mld euro w 2024 roku do 2,24 mld euro rok później.

Otoczenie międzynarodowe w 2025 roku było wyjątkowo wymagające. Wprowadzenie ceł przez Stany Zjednoczone, obejmujących m.in. stal i aluminium wykorzystywane w produkcji maszyn, pogorszyło warunki konkurencji. Dodatkowo osłabienie dolara względem euro oraz napięcia geopolityczne, w tym konflikt na Bliskim Wschodzie i związany z nim wzrost cen energii, przełożyły się na wyższe koszty działalności i większą niepewność inwestycyjną. W Europie szczególnie dotkliwy okazał się spadek aktywności w Niemczech – kluczowym partnerze handlowym Włoch – gdzie w 2025 roku produkcja polimerów zmniejszyła się o 4%, a przychody producentów maszyn o 5%.

W tym kontekście rośnie znaczenie rynków alternatywnych. Wśród nich coraz wyraźniej zaznacza się Polska, która – obok Hiszpanii i Rumunii – notuje wzrost importu włoskich technologii przetwórczych. Dla polskich przetwórców to potwierdzenie utrzymującej się aktywności inwestycyjnej oraz potrzeby dalszej automatyzacji i poprawy efektywności energetycznej. Ma to szczególne znaczenie w obliczu wdrażania unijnych regulacji środowiskowych, w tym rozporządzenia PPWR, które wymusza modernizację procesów i wdrażanie bardziej zaawansowanych technologii przetwórczych.

Czytaj również:  Plast 2026 – kluczowe wydarzenie dla branży tworzyw

Równocześnie włoscy producenci skutecznie rozwijają sprzedaż poza Europą. Eksport do Stanów Zjednoczonych wzrósł o niemal 9%, co wynika z niedoboru krajowych mocy produkcyjnych i wysokiego zapotrzebowania na zaawansowane rozwiązania technologiczne. Jeszcze większy potencjał widoczny jest w Indiach, gdzie sprzedaż włoskich maszyn wzrosła ponad trzykrotnie w ciągu dekady, wspierana przez program „Make in India”. Stabilny wzrost utrzymuje się także w Chinach. Z drugiej strony spadki w Turcji i Brazylii pokazują, jak silnie sektor pozostaje uzależniony od lokalnych cykli gospodarczych.

Analiza poszczególnych segmentów wskazuje, że większość kategorii maszyn odnotowała spadki – szczególnie wytłaczarki, maszyny do rozdmuchu czy formy. Wyjątkiem pozostają wtryskarki, gdzie odnotowano wzrost sprzedaży, co można wiązać z relatywnie stabilnym popytem w branży opakowaniowej i technicznej.

Pomimo trudniejszego otoczenia rynkowego włoskie przedsiębiorstwa utrzymały zatrudnienie, notując jego nieznaczny wzrost o 0,5%. To sygnał, że branża zachowuje solidne fundamenty i zdolność adaptacji do zmieniających się warunków. Dla polskich przetwórców oznacza to z kolei dalszy dostęp do nowoczesnych, konkurencyjnych technologii, które będą kluczowe w nadchodzących latach transformacji materiałowej i energetycznej sektora tworzyw sztucznych.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *