przemysl chemiczny petrochemia fabryka instalacje

CEFIC: 37 mln ton mocy zamknięte, inwestycje spadają

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Zdolności produkcyjne w europejskim przemyśle chemicznym kurczą się w bezprecedensowym tempie. Od 2022 roku zamknięto instalacje o łącznej mocy 37 mln ton. Towarzyszy temu dramatyczny spadek inwestycji i narastające obawy o przyszłość sektora.

Raport European Chemical Closures & Investments Radar 2022–2025, opracowany przez firmę Roland Berger na zlecenie Europejskiej Rady Przemysłu Chemicznego (Cefic), ujawnia powagę kryzysu w europejskim przemyśle chemicznym. Od 2022 roku tempo zamykania zakładów wzrosło sześciokrotnie, co przełożyło się na likwidację instalacji o łącznej zdolności 37 mln ton – czyli około 9% całkowitej mocy produkcyjnej sektora w Europie.

Zamknięcia te skutkowały utratą 20 tysięcy bezpośrednich miejsc pracy. Szacuje się, że kolejne 89 tysięcy stanowisk w sektorach powiązanych może być zagrożonych. Raport podkreśla, że branża chemiczna pełni kluczową rolę w europejskich łańcuchach wartości, a jej osłabienie niesie konsekwencje wykraczające poza samą produkcję chemikaliów.

Jednocześnie gwałtownie spada poziom nowych inwestycji. W 2022 roku ogłoszono projekty o łącznej mocy 2,7 mln ton. Do 2025 roku ma to być zaledwie 0,3 mln ton. Łącznie w latach 2022–2025 inwestycje obejmą niespełna 7 mln ton nowych mocy – przy czym znaczna ich część dotyczy zaledwie pojedynczych pilotażowych projektów, a nie szeroko zakrojonego rozwoju.

Przedstawiony trend oznacza, że tempo zamykania instalacji znacznie przewyższa tempo powstawania nowych. Branża nie tylko się nie rozwija – kurczy się w sposób systemowy. W konsekwencji maleje odporność sektora, jego konkurencyjność oraz zdolność do realizacji celów transformacji energetycznej i gospodarki o obiegu zamkniętym.

„Sektor znajduje się pod ogromną presją i zaczyna się łamać. Tempo zamknięć podwoiło się w ciągu roku, a inwestycje spadły o połowę i są bliskie zera. Co gorsza, dynamika tych procesów rośnie. Potrzebujemy zdecydowanych działań już w tym roku – działań, które przełożą się na konkretne efekty na poziomie zakładów produkcyjnych” – ostrzega Marco Mensink, dyrektor generalny Cefic.

Czytaj również:  Europejska chemia i tworzywa przedstawiają wizję CEA

Raport identyfikuje również zmianę charakteru inwestycji: zamiast szerokiego portfela inicjatyw – od elektryfikacji procesów po technologie wodorowe i recykling chemiczny – obecnie obserwuje się redukcję do pojedynczych, często symbolicznych projektów. Taka sytuacja podważa długofalową zdolność branży do innowacji i transformacji.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *