laszlo budy myceppi cepm

Czy prawo może poprawić fizykę procesu recyklingu?

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Obecnie recykling tworzyw sztucznych nie może funkcjonować rentownie, a przepisy, które zostaną wprowadzone od 2030 roku, tylko pogorszą sytuację. Wyzwania stojące przed branżą będą dyskutowane przez głównych europejskich graczy na Spotkaniu Branży Tworzyw w Europie środkowej (Central European Plastic Meetings – CEPM). László Bűdy, dyrektor myCEPPI, organizator konferencji CEPM, udzielił nam krótkiej wypowiedzi.

– Niezależnie od tego, czy mam na myśli dyskusje na zeszłorocznych targach CEPM, czy wypowiedzi innych graczy z branży tworzyw sztucznych, jednym z głównych wyzwań w tym sektorze jest recykling. Często odnosi się wrażenie, że europejskie regulacje stawiają przed firmami z branży tworzyw sztucznych po prostu niemożliwe do spełnienia wymagania. Na ile trafne jest to stwierdzenie?

– Nie jest to do końca problem, ponieważ sformułowane oczekiwania są mniej więcej możliwe do spełnienia. Problem polega na tym, że recykling funkcjonuje obecnie w ramach manufaktury, a nie wynaleźliśmy jeszcze recyklingu na skalę przemysłową. Oznacza to, że istnieją znaczne i ogromne różnice między zapotrzebowaniem a dostępnością regranulatów. Ważne jest, aby mówić nie tylko o różnicach ilościowych, ale także jakościowych.

Zjawisko to, oprócz recyklingu, dotyczy wszystkich podmiotów łańcucha wartości przemysłu tworzyw sztucznych: problemy z rentownością występują na poziomie producentów polimerów, przetwórców tworzyw sztucznych i firm recyklingowych. Na podstawie dotychczasowych zamknięć fabryk można stwierdzić, że w ciągu najbliższych jednego lub dwóch lat produkcja polimerów w Europie może spaść o co najmniej 10-15%, a nawet o 20%.

cepm 2024 myceppiW dziedzinie recyklingu borykamy się z poważnymi problemami związanymi z rentownością, które wynikają przede wszystkim z faktu, że obecnie produkowane wysokiej jakości regranulaty mają dość ograniczone zastosowanie, a tym samym również ograniczoną wartość. Jeśli chodzi o poliolefiny, które stanowią około połowy całkowitego zużycia tworzyw sztucznych, regranulaty są o 15-20 procent tańsze od cen polimerów pierwotnych. Ceny odpadów i energii są natomiast wysokie, więc rentowność recyklingu jest bardzo niska, a w większości przypadków nawet ujemna.

Czytaj również:  Orlen: Projekt Olefiny III zatrzymany

W rezultacie w branży recyklingu dochodzi do ogromnej fali bankructw, podczas gdy zbliża się rok 2030, kiedy to nowe przepisy będą wymagały wyższego udziału materiałów pochodzących z recyklingu w opakowaniach. Wcześniej też nie widzieliśmy technicznego uzasadnienia dla tego zaostrzenia przepisów, ale teraz już tak uważam, że nie ma ono uzasadnienia również ze strony usługodawców, więc właśnie nadchodzi załamanie.

– Czy przesunięcie terminu wyznaczonego na rok 2030 mogłoby być rozwiązaniem?

– Tak naprawdę nie należy zmieniać terminu, ale dostosować przepisy do praw chemicznych i fizycznych. Termin może nawet pozostać bez zmian, jeśli zawartość materiałów pochodzących z recyklingu będzie traktowana na poziomie portfolio produktów.

– Jak wiadomo, w dniach 16-18 września 2025 r. odbędzie się Spotkanie Branży Tworzyw w Europie środkowej, podczas której poruszone zostaną między innymi wspomniane powyżej problemy. W jakim stopniu podczas tego wydarzenia będzie można dogłębnie przeanalizować wyzwania stojące przed branżą tworzyw sztucznych?

– Celem trzydniowej konferencji jest zbadanie całości zagadnienia, w miarę możliwości. Pierwszego dnia powiemy, że matematyka się nie sprawdza, nie ma rentowności. Ani producent polimerów, ani przetwórca tworzyw sztucznych, ani firma recyklingowa nie zarabiają na recyklingu. Po stwierdzeniu, że to nie działa, przedstawimy naszą propozycję rozwiązania, które pozwoli zwiększyć zyski z recyklingu w wyniku określonego środkowo-europejskiego projektu.

Drugiego dnia będziemy rozmawiać o tym, co pozwoli nam wyjść z tej trudnej sytuacji, jaka jest właściwa droga. Podzielimy się również skutecznymi praktykami. Recykling jest nieunikniony zarówno w dziedzinie techniki, jak i opakowań: omówimy, co jest potrzebne, aby nie tylko przetrwać nadchodzący okres, ale także opracować długoterminową strategię.

W trzeciej sekcji omówimy kwestię skutecznego gospodarowania odpadami. Odpadów jest niewiele, a ponadto jakość dostępnych odpadów nie jest wystarczająco dobra. Na konferencji zaprezentujemy jeden z najbardziej udanych przykładów w Europie – włoską firmę Corepla, która dostarcza bardzo wysokiej jakości odpady opakowaniowe niektórym producentom polimerów.

Czytaj również:  Nowe innowacyjne polimery cyrkularne w ofercie BOPS

Oczekujemy udziału na konferencji praktycznie całego łańcucha wartości tworzyw sztucznych: producentów polimerów, przetwórców tworzyw sztucznych, recyklerów i podmiotów obsługujących odpady z tworzyw sztucznych.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *