Grupa Erema zamknęła rok obrotowy 2025/2026 z dodatnim wynikiem finansowym, mimo spadku przychodów o 28 proc. do 235 mln euro. Producent technologii recyklingu tworzyw sztucznych wskazuje na słaby popyt na regranulaty, wysokie koszty energii, silną konkurencję międzynarodową oraz odkładanie inwestycji przez klientów jako główne przyczyny pogorszenia wyników.
Grupa Erema poinformowała o zakończeniu roku obrotowego 2025/2026 z dodatnim wynikiem finansowym. Przychody spółki wyniosły 235 mln euro, wobec około 326 mln euro rok wcześniej, co oznacza spadek o 28 proc. Firma nie ujawniła wartości osiągniętego zysku.
Prezes firmy Erema, Manfred Hackl, wskazał, że wysokie koszty prowadzenia działalności w Europie ograniczają konkurencyjność przedsiębiorstw przemysłowych działających w regionie. Dyrektor finansowy Horst Wolfsgruber podkreślił, że dzięki ścisłej kontroli kosztów oraz stabilnej strukturze właścicielskiej spółka zdołała częściowo zrekompensować spadek przychodów i zakończyć rok z dodatnim wynikiem.
Najważniejszym rynkiem sprzedaży grupy pozostaje Europa, choć popyt w tym regionie pozostaje osłabiony. Według spółki większą dynamikę wzrostu wykazują obecnie rynki Azji oraz obu Ameryk.
Pomimo trudnej sytuacji rynkowej Erema utrzymuje nakłady na badania i rozwój oraz kontynuuje inwestycje w działalność prowadzoną w Austrii. Spółka ocenia, że w dłuższej perspektywie popyt na technologie recyklingu będzie rósł wraz ze wzrostem światowego zużycia tworzyw sztucznych oraz rozwojem gospodarki o obiegu zamkniętym.
Według danych firmy od rozpoczęcia działalności w 1983 roku Grupa Erema dostarczyła na rynek około 9200 systemów i komponentów do recyklingu tworzyw sztucznych.









