boryszew neimcy

Kryzys w niemieckim oddziale Boryszew Kunststofftechnik

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Boryszew Kunststofftechnik Deutschland, niemiecka filia polskiej grupy Boryszew, złożyła wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego. Sąd rejonowy w Stendal wyznaczył na tymczasowego syndyka. Jak informuje Mitteldeutsche Zeitung, produkcja w zakładzie w Gardelegen będzie kontynuowana przynajmniej przez najbliższe miesiące, a wynagrodzenia około 500 pracowników zabezpieczono na trzy miesiące dzięki świadczeniom upadłościowym.

Według doniesień gazety, związki zawodowe i rada zakładowa wskazują, że do trudnej sytuacji doprowadził spadek zamówień, rosnące koszty surowców i energii oraz ograniczone inwestycje. Niemiecki związek zawodowy branży chemicznej i energetycznej IG BCE zamierza opracować plan restrukturyzacji, który następnie przedstawi syndykowi.

Boryszew przejął zakład w Altmarku w 2011 roku w wyniku akwizycji AKT. Niemiecka spółka produkuje elementy wnętrza samochodów, m.in. kratki wentylacyjne i uchwyty, głównie dla Volkswagena. Koncern ten również zmaga się z trudnościami, redukując działalność w niektórych fabrykach.

Grupa Boryszew, posiadająca 34 zakłady i zatrudniająca ponad 8 500 pracowników, boryka się z trudnym otoczeniem rynkowym. Restrukturyzacja sektora motoryzacyjnego w Niemczech wpływa szczególnie negatywnie na dostawców. W zeszłym roku upadłość ogłosiły już dwie inne niemieckie spółki zależne Boryszewa, co wskazuje na głębszy kryzys w branży.

Trudności Boryszew Kunststofftechnik Deutschland wpisują się w szerszy problem europejskiego sektora dostawców motoryzacyjnych. W ostatnich miesiącach kilka firm z tej branży zgłosiło problemy finansowe, co jest efektem spadku produkcji samochodów, wzrostu kosztów surowców oraz niepewności związanej z transformacją rynku w kierunku elektromobilności. W Niemczech sytuacja dostawców jest szczególnie trudna, ponieważ wielkie koncerny, takie jak Volkswagen, ograniczają produkcję i wprowadzają programy oszczędnościowe.

 

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *