Słaby popyt i sezon urlopowy spowodowały niewielki spadek cen polimerów na początku sierpnia, przy rosnącym znaczeniu taniego importu.
W ostatnim tygodniu rynek charakteryzował się niewielkim spadkiem cen wszystkich polimerów w stosunku do końca lipca. Zainteresowanie klientów było duże, ale aktywność zakupowa była słaba. Przetwórcy, w okresie wakacyjnym, nie widzieli powodu, aby kupować większe ilości. Podaż niektórych typów HDPE w Europie Środkowej jest niska, a producenci polimerów nie są w stanie obsłużyć wszystkich klientów z powodu konserwacji. Import wszystkich rodzajów polimerów spoza Europy stał się znaczący we wszystkich krajach Europy Środkowej, a zwykle ceny importowanych typów wyznaczają dolną wartość pasm cenowych.
Sezon urlopowy trwa dłużej niż zwykle u większości producentów polimerów, a większość klientów jeszcze nie wróciła z urlopu lub właśnie wyjeżdża na urlop. Oznacza to, że nie ma pilnej potrzeby dokonywania zakupów. Nawet jeśli poziom zapasów polimerów jest niższy niż zwykle. Większość przetwórców tworzyw sztucznych uważa ryzyko wzrostu cen we wrześniu za niskie, a wielu z nich spodziewa się spadku cen w drugiej połowie sierpnia. Ze względu na spadające od marca ceny i ogólnie słaby popyt, warto dokonywać zakupów w drugiej połowie miesiąca, ponieważ producenci polimerów stają się elastyczni w swoich cenach z powodu słabego popytu i oczekiwania na spadek cen. Jednak ze względu na zbliżający się sezon jesienny można liczyć na ożywienie aktywności zakupowej od połowy nadchodzącego tygodnia, równolegle z powrotem klientów z urlopów.
Jest za wcześnie, aby przewidzieć ceny we wrześniu, ale według opinii rynkowych najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest rolowanie. Nawet jeśli ceny surowców wzrosną, wzrost cen nie będzie wspierany przez słabszy niż zwykle popyt. Ponadto należy spodziewać się ciągłej dostępności taniego importu. Jesienne dostawy importowe są już w drodze i rozpoczęto ich sprzedaż, na razie wydaje się, że nie będzie dalszych znaczących obniżek cen w dolnej wartości przedziałów cenowych, ale ceny europejskich producentów polimerów będą pod stałą presją.




