Ceny surowców rosną i zapowiadają lutowe podwyżki, jednak słaby popyt, mroźna zima i szeroka podaż sprawiają, że przetwórcy podchodzą do nich sceptycznie.
Ożywienie popytu, typowe w drugim tygodniu stycznia, wyhamowało w trzecim tygodniu stycznia, a w drugiej połowie ubiegłego tygodnia wydawało się, że rynek już się zatrzymał. Chociaż podwyżka cen monomerów i polimerów jest realna w lutym, przetwórcy są sceptyczni co do jej skuteczności. Część zachodnioeuropejskich producentów wstrzymała zamówienia na niektóre swoje produkty z polietylenu i polipropylenu, ale na rynku są one dostępne, a ponadto w ostatnim tygodniu nastąpiły niewielkie korekty cen.
Przyczyną słabego popytu na produkty przeznaczone dla budownictwa i rolnictwa jest niezwykle mroźna zima. W północnej części Europy Środkowej, na północ i wschód od Warszawy, nawet w najbliższych tygodniach spodziewane są mrozy i opady śniegu. Dlatego też, pomimo obiecujących prognoz, początek sezonu budowlanego i rolnego ulega opóźnieniu. W segmencie materiałów opakowaniowych, charakterystyczne również w ubiegłym roku zachowanie użytkowników końcowych sprawia, że odczuwany jest słaby popyt. Klienci zamawiają mniej, w krótszych terminach, ale częściej. W Polsce rozpoczynają się ferie zimowe, co wciąż nie sprzyja popytowi na największym rynku.
Jeśli chodzi o podaż kilku producentów podjęło kroki w celu ograniczenia podaży (wstrzymanie zamówień), dostępność jest stabilna. Niektórzy producenci z Europy Zachodniej zrealizowali już swoje plany sprzedaży na styczeń, więc presja sprzedażowa jest mniejsza. środkowoeuropejscy producenci polimerów nadal próbowali sprzedawać w zeszłym tygodniu, u wszystkich dostępne były produkty i wolne zapasy spotowe.
Ze względu na domniemany słaby popyt i pozornie szeroką podaż, przetwórcy nie uważają podwyżkę cen za realne zagrożenie w lutym. Jednakże ceny surowców wzrosły, cena ropy BRENT o 9,2% , a NAFTY o 9,0%. Ceny ropy naftowej były stabilne w drugiej połowie stycznia w przedziale 64-66 USD za baryłkę. Cena NAFTY wahała się w przedziale 512-536 EUR/t, co oznaczało znaczną niepewność cenową w ostatnich tygodniach. Jedno jest pewne: ceny monomerów olefinowych będą rosły, ale niepewność cen NAFTY stawia pod znakiem zapytania skalę tego wzrostu. Oczekiwania dotyczące cen monomerów olefinowych oscylują w szerokim przedziale: 40-90 EUR/t. W rezultacie europejscy producenci polimerów będą zmuszeni podnieść ceny, ale będzie to skuteczne tylko wtedy, gdy popyt wyraźnie wzrośnie. Można się tego spodziewać od drugiego tygodnia lutego. Jednak pierwsze znaczące dostawy importowe również mają przybyć w lutym, które hamować będą wzrost cen w różny sposób, w zależności od rodzaju polimeru.




