Popyt na polimery w Europie Środkowej w maju okazał się słabszy niż oczekiwano, co potęguje niepewność na rynku i wyhamowuje spadki cen mimo rosnących kosztów surowców i ryzyk kursowych.
Rynki polimerów w Europie Środkowej odnotowują słabszy niż oczekiwano popyt. Powodem tego jest z jednej strony fakt, że przetwórcy są przekonani o dalszym spadku cen w czerwcu, więc nie spieszą się z zakupami. Z drugiej strony popyt ze strony klientów jest słabszy niż zwykle, dlatego też są oni ostrożni w swoich zakupach ze względu na niepewny popyt. Po trzecie, pozornie bardzo tanie oferty importowe przybywające w czerwcu i lipcu sprawiają, że przetwórcy oczekują spadku cen. Jednakże spadek cen trwał nadal w ubiegłym tygodniu, był jednak niewielki i mało prawdopodobne jest, aby utrzymał się do czerwca.
Spadek cen wyhamuje fakt, że ceny surowców wciąż rosły w ubiegłym tygodniu. Cena NAFTY wzrosła o prawie 3% w porównaniu z początkiem miesiąca. Osłabienie euro w stosunku do dolara w maju sprawia, że import staje się droższy. Ponadto pogorszenie ratingu kredytowego USA znacznie zwiększa niepewność kursu walutowego, przez co ceny importu są nieprzewidywalne. Handlowcy starają się również zmniejszyć swoje ryzyko i przenieść na kupujących ryzyko kursowe związane z długimi terminami dostaw polimerów z Dalekiego Wschodu. Dlatego też znaczne ilości importu pochodzą głównie z bliższych regionów, Egiptu i Azji Środkowej. Ze względu na niskie ceny polimerów i wysokie koszty produkcji, coraz więcej globalnych producentów polimerów informuje, że tymczasowo lub na stałe zamyka niektóre ze swoich europejskich fabryk. Zapewne w okresie letnim pojawi się jeszcze więcej takich komunikatów. Zamknięcia będą zatem oznaczać pogorszenie bezpieczeństwa dostaw i zapobiegną znacznemu spadkowi cen w okresie letnim. W przypadku gatunków PPH Raffia oraz BOPP i HDPE BM widzimy trzycyfrowe ceny poliolefin i takie ceny będziemy mieli także w drugiej połowie maja. Wraz z rosnącymi cenami surowców spodziewamy się niewielkiego wzrostu cen monomerów olefinowych o 20-30 euro i powolnego zwrotu w cenach poliolefin. W rezultacie trzycyfrowe ceny poliolefin będą mogły ponownie przekroczyć 1,000 €. Zwłaszcza wtedy, gdy euro będzie się nadal osłabiać.




