Po dwóch latach strukturalnego osłabienia niemiecki sektor przetwórstwa tworzyw sztucznych i gumy zaczyna wykazywać symptomy poprawy nastrojów gospodarczych. Wzrost indeksu Ifo i zapowiedzi fiskalnych bodźców kreślą ostrożnie pozytywną perspektywę na drugą połowę 2025 roku.
Choć dane statystyczne z lat 2023–2024 jednoznacznie dokumentują poważny regres niemieckiego sektora przetwórczego, to od maja 2025 roku pojawiają się pierwsze sygnały poprawy nastrojów. Wskaźnik klimatu biznesowego Ifo – traktowany jako barometr koniunktury – w maju wzrósł z poziomu 86,9 do 87,5, a w czerwcu osiągnął 88,4 pkt, wyprzedzając prognozy ekonomistów. Tendencję tę odnotowują również branżowe serwisy, m.in. Plasteurope.com, informując o wyraźnej poprawie nastawienia przetwórców tworzyw i gumy.
Za optymizmem stoi kilka czynników: sygnalizowane działania fiskalne wspierające przemysł, utrzymujące się niskie stopy procentowe oraz lekkie ożywienie w segmentach eksportowych. Równocześnie jednak dane operacyjne z ostatnich lat nadal świadczą o głębokich trudnościach strukturalnych.
Zgodnie z raportem TecPart, w 2024 roku obroty niemieckich firm przetwórczych spadły o 4,3 % do 69,7 mld euro, a aż 80 % przedsiębiorstw zgłaszało poważny niedobór zamówień. Zaledwie 14 % firm odnotowało wzrost zysków, a gotowość do inwestowania pozostała na niskim poziomie. Jeszcze bardziej niepokojący obraz wyłania się z analizy AVK i Conversio: w latach 2021–2023 łączny wolumen przetwórstwa tworzyw w Niemczech zmniejszył się o 17,6 %. Gospodarka cyrkularna, mimo rosnącego nacisku regulacyjnego, wciąż wymaga kosztownych modernizacji instalacji, które są opóźniane przez wysokie koszty energii i niepewność legislacyjną.
Warto jednak zauważyć, że w lipcu 2025 r. organizacja branżowa BKV odnotowała „ostrożny optymizm” wśród producentów folii i opakowań – to pierwszy segment, w którym można mówić o powolnym odbiciu. Plasteurope.com również relacjonuje, że ogólny nastrój w branży ulega wyraźnej poprawie.
Dla polskich przetwórców – w tym licznych dostawców dla niemieckich odbiorców w sektorze motoryzacyjnym, AGD czy opakowaniowym – informacje te są istotnym sygnałem. Choć nie należy oczekiwać gwałtownego wzrostu popytu, to perspektywa stabilizacji i powolnego odbudowania zamówień w Niemczech może wpłynąć pozytywnie na eksport i plany inwestycyjne w kraju.
Obecna faza pozostaje jednak wyraźnie przejściowa. Niemiecka branża przetwórcza wciąż zmaga się z wieloletnimi wyzwaniami – od niedoinwestowania, przez transformację energetyczną, po wymagania unijnych regulacji dotyczących recyklingu. Wiele firm działa na granicy rentowności, co zresztą wyraźnie deklarowano w badaniach TecPart i AVK.
W najbliższych miesiącach szczególnie warto śledzić dane komponentu „expectations” w indeksie Ifo oraz zapowiadane raporty kwartalne TecPart i BKV. Ważną rolę będą odgrywać również analizy IKV oraz PlasticsEurope, które często publikują przekrojowe dane z zakresu wydajności zakładów i trendów recyklingowych.






