Berlin Niemcy

Niemiecki przemysł maszynowy czeka na odbicie

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Niemiecki przemysł maszynowy zakończy 2026 r. spadkiem produkcji już czwarty rok z rzędu. VDMA obniżyło prognozę na bieżący rok ze stagnacji do realnego spadku o 2%. Jednocześnie rosnący portfel zamówień, przede wszystkim z rynków poza strefą euro, daje podstawy do oczekiwania zmiany trendu. Na 2027 r. organizacja prognozuje wzrost produkcji o 3%.

Sytuacja niemieckiego przemysłu maszynowego pozostaje trudniejsza, niż jeszcze kilka miesięcy temu zakładali ekonomiści VDMA. Organizacja reprezentująca niemieckich producentów maszyn i urządzeń poinformowała 17 września 2026 r., że produkcja sektora zmniejszy się w całym roku realnie o 2%. Wcześniejsza prognoza zakładała stagnację. Jeżeli przewidywania się potwierdzą, będzie to czwarty kolejny rok spadku produkcji.

Podstawą korekty prognozy są przede wszystkim słabe wyniki pierwszych miesięcy roku. Od stycznia do lipca 2026 r. realna produkcja niemieckiego sektora maszyn i urządzeń była o 4,1% niższa niż w analogicznym okresie 2025 r. VDMA wskazuje jednocześnie na nadal wyraźne niewykorzystanie zdolności produkcyjnych. Poprawa koniunktury w drugiej części roku nie będzie więc, zdaniem ekonomistów organizacji, wystarczająca do skompensowania wcześniejszego spadku.

„2026 będzie prawdopodobnie czwartym z rzędu rokiem spadku produkcji. Jednak poprawa sytuacji w zakresie zamówień oraz nieco lepsze oczekiwania wskazują, że w 2027 r. produkcja ponownie wzrośnie” – ocenił dr Johannes Gernandt, główny ekonomista VDMA.

Istotnym sygnałem zmiany jest właśnie sytuacja w portfelach zamówień. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 r. ich wartość po skorygowaniu o zmiany cen była realnie o 5% wyższa niż rok wcześniej. Szczególnie mocny wzrost odnotowano w zamówieniach pochodzących z państw spoza strefy euro – wyniósł on 14%. Dane pokazują więc wyraźną różnicę między bieżącą produkcją a popytem, który może przełożyć się na aktywność zakładów z pewnym opóźnieniem.

Tendencja ta była widoczna także w lipcu. Według VDMA zamówienia dla niemieckiego przemysłu maszynowego zwiększyły się wtedy realnie o 2% rok do roku. Zamówienia zagraniczne wzrosły o 4%, w tym z państw spoza strefy euro o 5%, podczas gdy na rynku niemieckim nastąpił spadek o 3%. Jeszcze wyraźniejszą poprawę pokazuje okres od maja do lipca, kiedy łączny napływ zamówień zwiększył się realnie o 8%. Zamówienia zagraniczne wzrosły w tym czasie o 11%, a pochodzące spoza strefy euro aż o 23%.

Czytaj również:  Adsale Exhibition zaprasza na kolejną edycję Chinaplas

Nie oznacza to jednak, że poprawa obejmuje już cały niemiecki przemysł maszynowy. VDMA zwraca uwagę na utrzymującą się słabość rynku krajowego, a wcześniejsze dane wskazywały również, że część wzrostu zamówień była związana z dużymi projektami instalacyjnymi. W czerwcu zamówienia wzrosły wprawdzie aż o 21% rok do roku, ale organizacja podkreślała znaczenie jednorazowych efektów wynikających z dużych kontraktów. W całym pierwszym półroczu zamówienia krajowe zmniejszyły się o 2%, podczas gdy zagraniczne zwiększyły się o 9%.

Rozbieżność między słabą produkcją a rosnącymi zamówieniami jest jednym z głównych powodów, dla których VDMA zakłada zmianę trendu w przyszłym roku. Prognoza na 2027 r. przewiduje realny wzrost produkcji o 3%. Oprócz większego portfela zamówień organizacja wskazuje na oczekiwaną odporność światowej gospodarki, zwiększenie inwestycji w wyposażenie przedsiębiorstw oraz działania fiskalne w Niemczech. Ożywieniu inwestycji publicznych ma towarzyszyć umiarkowany wzrost inwestycji prywatnych.

Perspektywa poprawy nie oznacza jednak powrotu do warunków sprzed kilkuletniego spowolnienia. VDMA wymienia szereg czynników mogących ograniczać skalę odbicia, w tym wysoką niepewność geopolityczną, poziom stóp procentowych oraz problemy konkurencyjności niemieckiej gospodarki. W ostatnich latach producenci maszyn musieli mierzyć się równocześnie ze słabymi inwestycjami przemysłowymi, wysokimi kosztami działalności i coraz silniejszą konkurencją międzynarodową.

Szczególne znaczenie ma konkurencja ze strony przedsiębiorstw chińskich. Europejski Bank Centralny wskazuje, że wzrost potencjału technologicznego i produkcyjnego Chin coraz mocniej oddziałuje na europejskich producentów dóbr przemysłowych, zwłaszcza z Niemiec. Dotyczy to między innymi maszyn i środków transportu, czyli segmentów tradycyjnie istotnych dla niemieckiego eksportu. Rosnąca produkcja krajowa w Chinach ogranicza jednocześnie zapotrzebowanie na część importowanych wyrobów przemysłowych.

Obraz gospodarczy Niemiec nie jest jednak jednoznacznie negatywny. Najnowsze prognozy instytutów ekonomicznych wskazują na wzrost całej niemieckiej gospodarki w 2026 r., choć przemysł maszynowy pozostaje wyraźnie słabszy. Według informacji Reutersa pięć czołowych niemieckich instytutów ekonomicznych podniosło prognozę wzrostu PKB Niemiec na 2026 r. do 1,3%. Pokazuje to, że problemy producentów maszyn mają w dużej mierze charakter sektorowy i strukturalny, a poprawa ogólnej koniunktury nie przekłada się automatycznie na wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle.

Czytaj również:  myCEPPI: trzycyfrowy spadek cen polimerów w lipcu

Dla przedsiębiorstw produkujących maszyny i linie technologiczne kluczowe będzie zatem przejście od rosnących zamówień do rzeczywistego wzrostu produkcji. Obecne dane pokazują, że pierwsze oznaki poprawy pochodzą przede wszystkim z eksportu, podczas gdy popyt inwestycyjny na rynku niemieckim nadal pozostaje słaby. VDMA podkreśla przy tym, że trwałe ożywienie wymaga poprawy warunków dla inwestycji prywatnych oraz zwiększenia konkurencyjności niemieckich zakładów.

Prognozowany na 2027 r. wzrost produkcji o 3% może zakończyć czteroletnią serię spadków, ale na obecnym etapie pozostaje prognozą uzależnioną od utrzymania poprawy w zamówieniach oraz warunków makroekonomicznych. Dane z pierwszych siedmiu miesięcy 2026 r. pokazują jednocześnie dwa odmienne zjawiska: produkcja nadal wyraźnie maleje, lecz popyt na niemieckie maszyny zaczyna rosnąć. To właśnie tempo, w jakim rosnące portfele zamówień przełożą się na wykorzystanie istniejących mocy produkcyjnych, będzie jednym z najważniejszych wskaźników kondycji niemieckiego przemysłu maszynowego w kolejnych kwartałach.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *