Obecne władze Grupy Azoty przygotowują cztery kolejne zawiadomienia do prokuratury dotyczące realizacji projektu Polimery Police. Mają one obejmować sposób uruchomienia instalacji w 2023 r., ponoszone wydatki, system finansowania spółki oraz pożyczki udzielane przez podmioty z grupy kapitałowej. Spółka podkreśla, że wskazuje na możliwe nieprawidłowości, których oceną zajmą się organy ścigania.
Projekt Polimery Police od początku należał do największych przedsięwzięć inwestycyjnych w historii polskiego przemysłu chemicznego. Instalacja obejmująca jednostkę odwodornienia propanu (PDH), zakład produkcji polipropylenu, terminal przeładunkowo-magazynowy oraz rozbudowaną infrastrukturę logistyczną miała umożliwić Grupie Azoty wejście na rynek poliolefin i ograniczyć zależność od segmentu nawozowego. Dziś inwestycja pozostaje jednak przedmiotem analiz prawnych i finansowych prowadzonych przez obecne kierownictwo spółki.
20 sierpnia 2026 r. prezes Grupy Azoty Polyolefins Małgorzata Królak poinformowała o przygotowywaniu czterech nowych zawiadomień do prokuratury. Według obecnych władz Grupy Azoty mają one dotyczyć odrębnych obszarów związanych z realizacją projektu. Spółka zaznacza, że przygotowywane materiały dowodowe mają zostać przekazane organom ścigania w najbliższych tygodniach, a złożenie zawiadomienia nie oznacza przesądzenia o popełnieniu przestępstwa ani odpowiedzialności konkretnych osób.
Pierwszy z analizowanych wątków dotyczy uruchamiania instalacji w 2023 r. Według obecnego kierownictwa zakład mógł być uruchamiany przed uzyskaniem pełnej gotowości technicznej i formalnoprawnej oraz bez wszystkich wymaganych pozwoleń. W ocenie spółki instalacja miała posiadać liczne wady i usterki, a prowadzenie rozruchu z wykorzystaniem łatwopalnych węglowodorów mogło stwarzać zagrożenie dla pracowników oraz mieszkańców okolicznych miejscowości. Są to jednak twierdzenia przedstawiane przez obecne władze Grupy Azoty, które będą przedmiotem oceny organów ścigania.
Drugie zawiadomienie ma obejmować wydatki ponoszone w latach 2021–2023. Według obecnych władz Grupy Azoty część kosztów nie była uzasadniona rzeczywistym stopniem zaawansowania inwestycji. Wśród analizowanych pozycji wskazywane są między innymi rozbudowa kadry kierowniczej, działania marketingowe i premarketingowe oraz wydatki ponoszone w okresie, gdy zakład nie dysponował jeszcze pełnymi możliwościami operacyjnymi. Zdaniem spółki działania te mogły doprowadzić do powstania wielomilionowej szkody majątkowej.
Kolejny obszar dotyczy finansowania Grupy Azoty Polyolefins przez inne spółki należące do Grupy Azoty. Według Małgorzaty Królak udzielane pożyczki o łącznej wartości przekraczającej 220 mln zł nie zostały odpowiednio zabezpieczone, co mogło narazić spółki finansujące na straty. Obecne kierownictwo podkreśla, że kwota ta odnosi się wyłącznie do mechanizmu niezabezpieczonych pożyczek i nie stanowi szacunku całkowitych kosztów projektu.
Czwarte zawiadomienie ma dotyczyć sposobu pozyskania finansowania w wysokości 1,8 mld zł od spółek należących do Grupy Azoty. Według obecnych władz przedsiębiorstwa jest to odrębny wątek, niezwiązany z opisanym wcześniej systemem pożyczek. Materiał dowodowy w tej sprawie pozostaje przygotowywany i – zgodnie z zapowiedziami spółki – ma zostać przekazany prokuraturze po zakończeniu analiz.
Nie są to pierwsze działania prawne dotyczące projektu Polimery Police. Już w listopadzie 2025 r. Grupa Azoty skierowała do prokuratury obszerne zawiadomienie odnoszące się do całokształtu realizacji inwestycji. Według spółki obejmowało ono decyzje o zwiększaniu skali projektu, sposób finansowania przedsięwzięcia, poziom zadłużenia oraz informacje przekazywane rynkowi na temat postępu prac. Obecnie zapowiadane zawiadomienia stanowią rozwinięcie i uszczegółowienie wcześniejszych analiz. Zawiadomienia oznaczają kolejny etap analizy decyzji podejmowanych podczas realizacji inwestycji. Ostateczna ocena przedstawionych zarzutów będzie należała do prokuratury i ewentualnie sądów, dlatego na obecnym etapie należy traktować je jako stanowisko prezentowane przez obecne władze Grupy Azoty, a nie jako potwierdzenie naruszenia prawa.
Projekt Polimery Police został zaprojektowany z myślą o produkcji około 437 tys. ton polipropylenu rocznie, a generalnym wykonawcą inwestycji była spółka Hyundai Engineering. Według danych przedstawianych przez obecne władze Grupy Azoty pierwotny budżet przedsięwzięcia wynoszący około 4,5 mld zł wzrósł do około 7 mld zł. Jednocześnie zadłużenie całej Grupy Azoty osiągnęło 18,2 mld zł, przy czym po przeprowadzeniu restrukturyzacji Grupy Azoty Polyolefins ma zostać obniżone do około 13,2 mld zł. Spółka szacuje również, że roczne koszty obsługi zadłużenia sięgały około 800 mln zł. Dane te są elementem oceny projektu prezentowanej przez obecne kierownictwo przedsiębiorstwa.
Istotnym elementem obecnego otoczenia projektu jest również proces zmiany właścicielskiej. Grupa Azoty podpisała 31 marca 2026 r. z Orlenem przedwstępną umowę sprzedaży 100 proc. akcji Grupy Azoty Polyolefins. Wartość transakcji ustalono na 1,183 mld zł w formule cash-free, debt-free, a jej finalizacja uzależniona jest od zakończenia procesu restrukturyzacji oraz spełnienia warunków formalnych. Według deklaracji stron przejęcie ma umożliwić dokończenie restrukturyzacji projektu i dalszy rozwój działalności w segmencie poliolefin.









