W głosowaniu plenarnym 9 września br. Parlament Europejski zatwierdził swoje stanowisko negocjacyjne dotyczące rewizji rozporządzenia w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (End-of-Life Vehicles Regulation – ELVR). Za przyjęciem tekstu opowiedziało się 431 europosłów, 145 było przeciw, a 76 wstrzymało się od głosu. Nowe regulacje mają na celu zwiększenie cyrkularności materiałowej w całym cyklu życia pojazdów – od projektowania, przez użytkowanie, po demontaż i recykling.
Jednym z kluczowych zapisów nowej propozycji jest wprowadzenie obowiązkowego udziału tworzyw z recyklingu w nowych pojazdach – na poziomie co najmniej 20% w ciągu sześciu lat od wejścia przepisów w życie, a docelowo 25% w ciągu dziesięciu lat. Propozycja Parlamentu plasuje się pośrodku między ambitnym planem Komisji Europejskiej (25% już po sześciu latach) a bardziej rozłożonym w czasie podejściem Rady UE (15% po sześciu latach, 20% po ośmiu, 25% po dziesięciu).
Przedstawiciele branży tworzyw sztucznych w większości przyjęli wynik głosowania z ostrożnym optymizmem. Virginia Janssens, dyrektor zarządzająca PlasticsEurope, podkreśliła, że choć zapis o 20% stanowi krok naprzód, to prawdziwym impulsem dla rozwoju cyrkularnej gospodarki byłoby przyjęcie pierwotnej propozycji KE. – Popieramy 25-procentowy cel, ponieważ umożliwi on rozwój konkurencyjnego i skalowalnego rynku tworzyw z recyklingu w Europie – zaznaczyła Janssens.
Jednocześnie PlasticsEurope krytycznie odniosła się do braku uwzględnienia tworzyw bio-opartych i pochodzących z wychwytywania CO₂ (CCU). – Obecnie tworzywa bio-oparte stanowią zaledwie 1% rynku, głównie z powodu wysokich kosztów i braku wsparcia regulacyjnego. Dopuszczenie ich udziału w ograniczonym zakresie, do 5% celu ogólnego, pozwoliłoby na bardziej zrównoważone podejście – dodała Janssens.
Z kolei EuRIC – Europejska Konfederacja Przemysłu Recyklingowego – skrytykowała projekt jako zbyt mało ambitny. W oświadczeniu organizacja podkreśliła, że Parlament „rozwodnił” środki mające realnie zwiększyć cyrkularność, a przez to naraża europejski przemysł recyklingu na utratę konkurencyjności. W szczególności EuRIC wyraziła zaniepokojenie włączeniem do celów odpadowych odpadów przedkonsumenckich i elastomerów, co może prowadzić do statystycznego zawyżania udziału recyklatów bez faktycznej poprawy wskaźników odzysku.
Organizacja wskazuje także na brak tzw. klauzuli lustrzanej dla importu pojazdów – brak obowiązku spełniania analogicznych wymogów przez producentów spoza UE może, według EuRIC, doprowadzić do „nieuczciwej konkurencji i odpływu inwestycji z Europy”. Dodatkową niepewność w sektorze wprowadza zapis o przeglądzie przepisów, który – zdaniem branży – może zniechęcić inwestorów do długofalowego zaangażowania.
Wśród innych istotnych zapisów projektu znalazł się zakaz eksportu pojazdów zaklasyfikowanych jako ELV (End-of-Life Vehicle), co ma ograniczyć proceder wywozu zużytych samochodów do krajów o niższych standardach środowiskowych. Ustanowiona zostanie również prawna definicja rozróżniająca pojazdy używane od wycofanych z eksploatacji. Parlament opowiedział się także za wprowadzeniem wiążących celów zawartości recyklatów dla stali i aluminium oraz zobowiązaniem producentów do pokrywania kosztów zbiórki i przetwarzania ELV – rozwiązanie to ma wejść w życie trzy lata po przyjęciu rozporządzenia.
Negocjacje trójstronne pomiędzy Parlamentem Europejskim, Komisją i Radą UE mają rozpocząć się w najbliższych tygodniach, a finalna wersja aktu prawnego spodziewana jest w 2026 roku. Czas pokaże, czy kompromis wypracowany w dialogu instytucji unijnych zapewni równowagę między ambicjami środowiskowymi a realiami rynkowymi branży motoryzacyjnej i przetwórczej.
Źródła:
PlasticsEurope Press Release, 11.09.2025
EuRIC Official Statement, 11.09.2025
European Parliament News, 11.09.2025
Komunikat Komisji Europejskiej ws. ELVR (COM/2023/451)






