Portal przetwórców tworzyw sztucznych

Plastime Magazine

Magazyn

Robo-taksówki wyjadą na polskie ulice?

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

W tym roku system radarowy, który pod kątem autonomicznej jazdy opracował zespół Continental, został po raz pierwszy zastosowany w elektrycznym busie EZ10 francuskiej firmy EasyMile.

Te przełomowe pojazdy są właśnie testowane w Polsce – autonomiczny bus dowozi pasażerów do ZOO w gdańskiej Oliwie. Continental zapowiada, że technologia, która pozwoli robo-taksówkom na swobodną i bezpieczną jazdę w ruchu miejskim jest prawie w całości dostępna już dziś.

Elektryczne robo-taksówki w przyszłości będą stanowić istotny element mobilności w miastach, przyczyniając się do zmniejszenia natężenia ruchu drogowego, kosztów obsługi i emisji spalin. Centralną platformą do rozwoju projektu EasyMile i Continental jest CUbE (Continental Urban Mobility Experience) – mały autonomiczny autobus, którego działanie oparte jest na platformie EZ10. Projekt ma na celu dostosowanie szeregu technologii Continental, takich jak układy hamulcowe i czujniki otoczenia, do zastosowania ich w seryjnej produkcji robo-taksówek.

Klienci Continental, którzy opracowują systemy mobilności autonomicznej muszą mieć dostęp do szerokiej gamy wysokowydajnych produktów i rozwiązań. Nasze projekty zmierzają właśnie w tym kierunku. Elementy potrzebne do opracowania przełomowych technologii, które umożliwią samodzielną jazdę robo-taksówek, są już dostępne oraz zostały przetestowane w praktyce. Teraz musimy je inteligentnie, bezpiecznie i efektywnie połączyć, aby uzyskać zamierzony efekt – powiedział Andree Hohm, dyrektor ds. mobilności autonomicznej w Continental.

Technologie wyznaczające przyszłość mobilności

Aby robo-taksówka była zdolna do swobodnej i bezpiecznej jazdy w ruchu miejskim, musi być w stanie w sposób niezawodny i dokładny identyfikować całe swoje otoczenie. Będzie to możliwe dzięki zastosowaniu szeregu czujników, takich jak kamery, radary i lasery.

Z pomocą CUbE Continental opracował gotowy do produkcji system radarowy. Pojazd autonomiczny wyposażony w tę technologię jest w stanie stworzyć 360-stopniowy obraz swojego otoczenia, integrując dane z różnych czujników. Zapewnia to wyższy, nieosiągalny wcześniej poziom dokładności danych.

Czytaj również:  Czyszczenie maszyn i narzędzi: piasek odchodzi do lamusa

Przełomowy system radarowy działa niezależnie od warunków widoczności i jest w stanie „widzieć” nawet przez obiekty, np. potrafi wykryć zakręt znajdujący się za zaparkowanym samochodem. Czujnik radarowy opracowany przez Continental, który został zastosowany w autonomicznym pojeździe EZ10 od EasyMile identyfikuje otoczenie busa w promieniu do 200 metrów.

Pojazd wyposażono łącznie w siedem czujników radarowych oraz czujniki laserowe i kamery. Umożliwiają one dokładne określenie lokalizacji, wczesne wykrywanie przeszkód i sytuacji potencjalnie krytycznych.

Innowacyjne układy hamulcowe i funkcje ABS dla robo-taksówek

Continental posiada w swoim portfolio także inne technologie, które odpowiadają na potrzeby robo-taksówek. Wśród nich jest zintegrowany układ hamulcowy MK C1, który łączy w sobie funkcje ABS, ESC i wspomaganie hamowania.

W pojazdach autonomicznych zintegrowany układ hamulcowy jest połączony z dodatkowym hamulcem hydraulicznym. Dzięki wsparciu ABS pojazd może się bezpiecznie zatrzymać także w bardzo mało prawdopodobnym przypadku awarii hamulca głównego. W ten sposób zagwarantowana jest pełna funkcjonalność hamowania. Oba systemy są kompleksowo przetestowane i niezawodne. W nowej kombinacji stanowią gotowy do produkcji układ hamulcowy MK C1 HAD do wykorzystania w warunkach wysoce zautomatyzowanej jazdy i projektach związanych z mobilnością autonomiczną. Układ MK C1 HAD oferuje dodatkową korzyść w zakresie bezpieczeństwa.

Wytworzone elektromechanicznie maksymalne ciśnienie w układzie hamowania zostaje osiągnięte już po 150 milisekundach, co oznacza, że pojazdy zautomatyzowane mogą zostać zatrzymane szybciej bez interwencji kierowcy niż byłoby to możliwe w przypadku konwencjonalnych układów hamulcowych.

Ta technologia stanie się szczególnie ważna, gdy pojazdy bez kierowców będą uczestniczyć w ruchu drogowym w warunkach zimowych. Systemy odpowiedzialne za dynamikę jazdy, takie jak ABS, ESC i kontrola trakcji, pozwolą im bezpiecznie poruszać się po oblodzonych drogach i zapewnią maksymalną trakcję na śliskich, pochyłych nawierzchniach lub podczas hamowania.

Mobilność bez kierowcy

Eksperci szacują, że potrzeba jeszcze około dziesięciu lat, żeby robo-taksówki stały się elementem ruchu drogowego. Aby pojazdy były bezpieczniejsze i lepiej przystosowane do codziennego użytkowania, konieczne jest opracowanie właściwych dla nich rozwiązań.

Czytaj również:  Continental – architekt nowego ekosystemu mobilności

Ważnym elementem tych działań są projekty pilotażowe prowadzone w strefach zamkniętych i na wytyczonych trasach w miastach, w ramach których bada się możliwości rozwoju w pełni autonomicznych pojazdów.

Próbne jazdy robo-taksówki EZ10 w Polsce rozpoczęły się 6 września. Pojazd przewozi do 9 pasażerów, poruszając się po specjalnym pasie ruchu i kursuje pomiędzy ulicą Spacerową oraz Ogrodem Zoologicznym w gdańskiej Oliwie. Trasa ma długość około kilometra a jej przejechanie zajmuje 15 minut.

Także z prawnego i społecznego punktu widzenia nadal istnieje kilka kwestii, które wymagają wyjaśnienia oraz dopracowania, zanim robo-taksówki staną się stałym elementem krajobrazu na drogach. Jak powiedział Andree Hohm: – Pojazdy bezzałogowe to rewolucja, ale taka rewolucja, która będzie i musi postępować w tempie ewolucyjnym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Magazyn "Plastime Magazine"

Plastime Magazine targi K2019 Dusseldorf

Przyszłość należy do tworzyw – reportaż z K 2019

Z okazji rozpoczynających się targów K przypominamy nasz reportaż z targów K 2019, opublikowany w trzecim numerze debiutującego w tamtym roku miesięcznika „Plastime Magazine”. Było wczesne przedpołudnie, 11 października 1952 roku, kiedy pierwszy prezydent RFN Theodor Heuss stanął przed szerokimi schodami Europahalle przy Venloer Strasse. Towarzyszący mu Herbert Engst, szefCzytaj dalej

Więcej »
×