Spadające ceny poliolefin, szerokie przedziały cenowe i wstrzemięźliwość zakupowa przetwórców pogłębiają niepewność na rynku i mogą doprowadzić do ograniczenia produkcji oraz niedoborów w nadchodzących miesiącach.
Pomimo rolowania monomerów olefinowych, środkowoeuropejscy producenci poliolefin zaczęli znacznie obniżać ceny, a ceny spadły o 60-90 euro w porównaniu z początkiem maja. W przypadku gatunków PPH Raffia i BOPP najniższe ceny spadły poniżej cen importowych. Ale odnotowano również znaczny spadek cen HDPE i LLDPE w porównaniu z początkiem maja. Co zaskakujące, LDPE wykazuje stabilność, choć w odniesieniu do końca maja, ponieważ znaczny spadek jego cen nastąpił już w maju. Jednak PCW nadal wykazuje odnotowaną w ostatnich miesiącach stabilność, a pomimo słabego popytu producenci PCW nie panikują i próbują wprowadzić rolowanie.
Presja sprzedażowa na producentów polimerów jest z pewnością jeszcze większa, niż sobie wyobrażaliśmy. Wszyscy wyciągnęli wnioski, trzeba dobrze ustalać ceny w pierwszym tygodniu. Był producent polimerów, który obniżył swoje ceny katalogowe o 90 euro. Zeszli głęboko poniżej swoich konkurentów, podczas gdy wyższy poziom cen konkurentów również zadziałał. Ze względu na znaczne obniżki cen, przedziały cenowe szeroko się otworzyły, szczególnie w przypadku HDPE i PPH, gdzie różnica między najniższą a najwyższą ceną mogła wynosić nawet 200 euro. Ponieważ przetwórcy utrzymują niski poziom zapasów, wielu z nich kupowało już także w ubiegłym tygodniu produkty, nieraz blisko górnej granicy przedziału cenowego. Inni czekali, odkładali zakupy na nadchodzący tydzień, aż ceny się wyjaśnią.
W nadchodzącym tygodniu nastąpi zawężenie przedziałów cenowych, a ci, którzy podtrzymywali wysokie ceny, zostaną zmuszeni do obniżenia cen. Oczekuje się, że ostateczne ceny na czerwiec będą dostępne w połowie nadchodzącego tygodnia.
Ze względu na słaby popyt, znaczna liczba przetwórców ma kłopoty i wstrzymuje się z zakupami. Stali się oni jeszcze bardziej niepewni z powodu spadających cen, przypuszczalnie w czerwcu będą dokonywać tylko minimalnych zakupów. Istnieje szansa, że powstanie błędne koło, a dalszy spadek cen wywoła niepewność i spadek popytu.
Ze względu na gwałtownie spadające ceny i ujemne spready, reakcją strony podażowej będzie ograniczenie produkcji i importu. Firmy handlowe z długą tradycją preferują teraz bezpieczną sprzedaż niż wolumen. W związku z tym wolą ograniczyć import i zmniejszyć presję na sprzedaż. Wskutek ujemnych spreadów latem będziemy mieli nieraz do czynienia ze wstrzymaniem produkcji. Oczekuje się również zapowiedzi stałych zamknięć fabryk, głównie w przypadku niezintegrowanych producentów polimerów. Według importerów, nie jest już możliwe osiągnięcie zysku przy obecnym europejskim poziomie cen. Tylko niektórzy producenci z Ameryki Północnej są skłonni sprzedawać po tym poziomie cen. Dla producentów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu ceny europejskie są zbyt niskie i wolą nie sprzedawać tutaj. Wszystko to może również skutkować niedoborem niektórych ważnych typów w okresie ożywienia popytu w sierpnia i wrześniu. Tak jak teraz występują problemy z dostępnością, na przykład niektórych typów MDPE i HDPE IM.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter:
Podobne:
Brak powiązanych wpisów.




